Dystrybucja · Artykuł
Opłata mocowa wzrosła o 55%. Sprawdź, czy Twoja firma może płacić 83% mniej
Od stycznia 2026 stawka opłaty mocowej wynosi 219,40 zł/MWh, o 55% więcej niż rok temu. Większość firm płaci najwyższą, czwartą stawkę, mimo że mogłaby płacić o 83% mniej, bez żadnej inwestycji. Wystarczy sprawdzić, w której kategorii jesteś.
Sprawdź swoją fakturę, prawdopodobnie płacisz najwyższą stawkę
Jeśli Twoja firma pracuje w typowych godzinach, na przykład 8:00–16:00 na jedną zmianę, prawie na pewno płacisz najwyższą, czwartą stawkę opłaty mocowej. Nie dlatego, że popełniono jakiś błąd. Dlatego, że system rozlicza firmy według tego, kiedy zużywają prąd, a Twoja firma zużywa go głównie w ciągu dnia, tak jak większość MŚP w Polsce.
To ważne, bo różnica między najwyższą a najniższą stawką to 182,10 zł na każdej MWh zużytej w godzinach szczytu. Dla firmy zużywającej 200 MWh rocznie w szczycie, to różnica 36 420 zł rocznie, z jednej tylko pozycji na fakturze.
Skala problemu: stawka bazowa w 2026 roku wynosi 219,40 zł/MWh, to wzrost o 55% względem 141,20 zł/MWh w 2025 roku (dane URE: Informacja nr 58/2025 dla 2026 r. i nr 26/2025 dla 2025 r.). Opłata rośnie z roku na rok, więc im dłużej firma jest w najwyższej kategorii, tym więcej traci.
Dlaczego jedne firmy płacą mniej, mechanizm w prostych słowach
Opłata mocowa jest naliczana wyłącznie za prąd zużyty w godzinach 7:00–21:59, od poniedziałku do piątku. Prąd zużyty wieczorem, w nocy lub w weekend nie jest nią obciążony w ogóle.
Firmy są dzielone na cztery kategorie, w zależności od tego, jak bardzo ich zużycie koncentruje się w tych godzinach względem reszty doby. Im bardziej firma korzysta z prądu poza szczytem, tym niższa kategoria i niższa stawka:
| Kategoria | Warunek (różnica szczyt / poza szczytem) | % stawki bazowej | Stawka 2026 |
|---|---|---|---|
| K1 | różnica mniejsza niż 5% | 17% | 37,30 zł/MWh |
| K2 | różnica 5–10% | 50% | 109,70 zł/MWh |
| K3 | różnica 10–15% | 83% | 182,10 zł/MWh |
| K4 | różnica 15% lub więcej / praca tylko dzienna | 100% | 219,40 zł/MWh |
Dlatego to dotyczy większości MŚP: firma pracująca w typowych godzinach biurowych lub jednozmianowych automatycznie trafia do kategorii K4, bo praktycznie całe jej zużycie przypada na godziny szczytu. To nie wyjątek, to domyślny scenariusz dla większości zakładów jednozmianowych, biur i sklepów.
„Nie mogę przecież zmienić godzin pracy firmy”
To najczęstsza myśl, jaka pojawia się po przeczytaniu powyższego, i słuszna: dla większości firm zmiana godzin pracy nie wchodzi w grę. Dobra wiadomość jest taka, że przeskok z K4 do K1 rzadko jest w ogóle potrzebny, żeby zobaczyć oszczędność. Nawet częściowe przesunięcie zużycia poprawia kategorię i obniża stawkę.
W praktyce firmy, które obniżają swoją kategorię, robią to na kilka sposobów, bez rezygnacji z normalnego trybu pracy:
- Reorganizacja pojedynczych procesów. Chłodzenie, sprężarki, ładowanie wózków, mycie hali, część tych procesów da się przesunąć na wczesny ranek, wieczór lub weekend, bez zmiany godzin pracy całej załogi.
- Własna fotowoltaika. Szczyt produkcji paneli pokrywa się z godzinami opłaty mocowej, więc PV naturalnie spłaszcza zużycie z sieci w tych godzinach, jako efekt uboczny inwestycji, którą wiele firm i tak planuje. Więcej o tym w artykule o net-billingu.
- DSR jako dodatkowa rekompensata. Program Demand Side Response nie zmienia samej kategorii, ale płaci firmie stałe wynagrodzenie za samą gotowość do ograniczenia poboru mocy na wezwanie operatora, niezależnie od tego, czy wezwanie nastąpi.
Zanim jednak cokolwiek zmienisz w harmonogramie, warto sprawdzić, w jakiej kategorii już jesteś, to widać na fakturze od OSD. Czasem firma częściowo „wypada” z K4 dzięki naturalnej pracy zmianowej, o czym nikt wcześniej nie sprawdzał, i wystarczy niewielka korekta, żeby to potwierdzić i wykorzystać.
Z naszej praktyki: to jeden z najczęściej powtarzających się wzorców, jaki widzimy w audytach faktur, które robimy dla klientów. Firma trafia do kategorii K4 nie dlatego, że nie ma innej opcji, tylko dlatego, że nikt wcześniej nie porównał profilu zużycia z podziałem na godziny szczytu. To jedna z nieprawidłowości, które wykrywamy w większości przeprowadzanych audytów.
Przykład z liczb
Zakład produkcyjny zużywający 200 MWh rocznie w szczycie, w kategorii K4, płaci z tego tytułu 43 880 zł rocznie. Po przesunięciu części produkcji poza godziny 7:00–22:00 i przejściu do K1, koszt spada do 7 460 zł. Różnica 36 420 zł rocznie, z jednej pozycji faktury, bezpośrednio podnosi EBITDA firmy o tę samą kwotę.
Podsumowanie
Opłata mocowa wzrosła o 55% w tym roku i będzie rosnąć dalej, to mechanizm regulowany centralnie przez URE, niezależny od tego, u jakiego sprzedawcy jesteś. Większość firm po prostu płaci najwyższą stawkę, bez wiedzy, że różnica do najniższej wynosi nawet 83%. Sprawdzenie, w jakiej kategorii jesteś, wymaga tylko jednej analizy faktury, zdjęcia telefonem wystarczy na start.
